Iwona czyta

Kocham czytać, uwielbiam odwiedzać księgarnie i biblioteki, zawsze podglądam okładkę książki czytanej przez kogoś w miejscu publicznym. Jestem książkowym molem. Od kilku lat obiecuję sobie, że zacznę prowadzić statystyki przeczytanych książek.

Stąd pomysł na bloga, na swoisty pamiętnik przeczytanych książek.....

Zapraszam więc do mnie:)

sobota, 28 stycznia 2017

"Lista Olafa"

Nigdy nie przepadałam za e-bookami. Do przeczytania tego zachęcił mnie wcześniejszy kontakt  literaturą Beaty Gołembiowskiej, która okazała się bardzo interesująca. Polecam "Malowanki na szkle"
„Lista Olafa” to kolejna powieść autorki, osadzona w dwóch różnych środowiskach, przepełniona pięknymi opisami przyrody i wielka miłością do koni i natury.
Poznajemy tu  Olafa, przystojnego i pełnego ciepła dekoratora wnętrz, znawcę mody, rozczytującego się w literaturze kobiecej i niepoprawnego miłośnika kobiecych wdzięków. Nasz bohater współpracuje z grupą przyjaciół podczas tworzenia programu telewizyjnego mającego na celu przerabianie domów samotnych kobiet. Mieszka samotnie w Warszawie, mimo, że jest żonaty a ukochana nad życie żona przebywa na stałe na Podlasiu. Jakoś tak się stało, że małżonkowie nie potrafią pójść na kompromis i zmienić swego miejsca zamieszkania, by być razem. Olaf uwielbia swoją Donię, z którą spotyka się weekendami jednak nie potrafi ulec urokom kobiet, które co rusz podsuwają mu jak na tacy swoje wdzięki. Wszyscy o wszystkim wiedzą, chroniąc żonę bohatera, która sama zaczyna podejrzewać męża o zdrady.
I tak by się to plotło w nieskończoność, gdyby nie przepowiednia wróżki Emilli - osoby, której dom ma przejść kolejną metamorfozę przeprowadzoną przez firmę DagaShow. Jak się okazuje skomplikowanie sformułowana przepowiednia zaczyna się materializować. Według wróżki życie naszego bohatera ma zmienić „maleńka istota” i jeśli myślicie, że chodzi o dziecko (chociaż i ono pojawia się w końcu w życiu bohaterów) to jesteście w wielkim błędzie. Zdradzę tylko, ze zamieszania narobi tu sama natura.
Nasz zatwardziały Warszawiak i playboy  w jednej osobie trafia do szpitala psychiatrycznego. Ma się wrażenie, ze to koniec jego szczęśliwego życia u boku pięknych pań. Nic bardziej mylnego.  Olaf postanawia założyć harem i tworzy listę, na której umieszcza wszystkie swoje dotychczasowe kochanki. Rozpętuje się burza w sercu żony, która postanawia sprawdzić nazwiska kobiet. Burza, która powinna zakończyć ten dziwny i skomplikowany związek małżeński. Czy tak się stanie? Czy Olaf wyzdrowieje i czy uzyska przebaczenie żony?
Ta książka połknie Cię, drogi czytelniku, od pierwszych stron.  Wabi emocjami, które układają się w szeroki wachlarz. Raz jesteś wściekły na bohaterów, raz ci ich żal, by za moment wzruszać się do łez. Autorka posiada niesłychaną zdolność kreowania bardzo bogatych emocjonalnie i charakterystycznych postaci. Olaf – uzależniony od miłości, niekoniecznie tylko tej duchowej, Dagmara – bezwzględna pozornie szefowa firmy projektującej mieszkania, Halinka z dalekiej Ukrainy, sprawiająca wrażenie biednej i zagubionej, wpadająca na szalony pomysł Roma, samotnie wychowująca córkę i usilnie starająca rozkochać w sobie Olafa….. Mnóstwo tu świetnych postaci a każda wnosi do opowieści coś ciekawego.
W pierwszym momencie wydawać by się mogło, że to bardzo banalny wątek – zdradzana żona i zdradzający mąż – jednak niezwykłe zwroty akcji, różne zbiegi okoliczności powodują, że fabuła wciąga i intryguje.
Niewątpliwie wielką zaleta autorki jest jej umiejętność wzbogacania swoich książek pięknymi opisami przyrody. Rodzinna wieś Aldony – Wilenia - przedstawiona została tak urokliwie i realistycznie, że aż chce się pojechać na Podlasie. Miłość do zwierząt, a w szczególności koni, aż kipi ze stron tej książki.

Polecam – kawał bardzo dobrej kobiecej (choć przykład głównego bohatera pokazuje, ze to złudne określenie) literatury. Ja czekam na kolejną część tej „podlaskiej sagi”.

Beata Gołembiowska "Lista Olafa"
Wydawnictwo e-bookowo 2016


2 komentarze:

  1. Serdecznie dziękuję Pani Iwonie za piękną recenzję!
    www.beatagolembiowska.studiobim.ca

    OdpowiedzUsuń
  2. Też czekam na dalszy ciąg. Nie lubię czytać w takich długich odstępach czasu

    OdpowiedzUsuń